ANATOLIJUS IVANOVSKIS





***

Deszcz. Markotny taki deszcz.
Narobil tyle lo■.
Jak aniol twoj i stro■
Deszcz.



***

Delema to nieprosta,
tak zachowujÓc swoj spokoj zajadle
czekalem cie tak du■o vie■nych zim,
wypadal sneg
ja cie lepilem im.